Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi puchaty z miasteczka Gdynia. Mam przejechane 17667.03 kilometrów w tym 8096.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Opakowania kaszerowane

Pogoda w Gdyni

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy puchaty.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
31.87 km 31.00 km teren
01:38 h 19.51 km/h:
Maks. pr.:50.10 km/h
Temperatura:20.0
HR max:185 ( 96%)
HR avg:147 ( 76%)
Podjazdy:614 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Objazd Familykupa

Czwartek, 2 czerwca 2011 · dodano: 02.06.2011 | Komentarze 7

Umówiłem się dzisiaj z Marzeną i Maxem na objazd trasy Family Cup w Sopocie, które ma się odbyć w tą sobotę. Spotkaliśmy się po 18tej, Max miał mapkę, więc jako sopocianin objął prowadzenie wskazując trasę. Szybko się okazało, że mamy do czynienia właściwie z tym samym szlakiem, co rok temu tylko jechanym w drugą stronę. Pokazał nam również fragmenty FC sprzed 2 lat - edycja podobno ciekawsza, bardziej techniczna. Zaliczyliśmy również podjazd "przy schodkach", który okazał się wymagający ze względu na nachylenie, dość luźne podłoże i korzenie. Trzeba było kręcić na okrągło aby nie zrywać tyłu i nie podnosić przodu. Jestem pod wrażeniem jazdy Marzeny, która bez problemu radziła sobie ze wszystkimi podjazdami łącznie z tym najtrudniejszym. Nie byłoby na nią mocnych na tym XC, powinna się zdecydować na start.
Zrobiliśmy mniej więcej 3 rundki tak, aby zapamiętać najważniejsze miejsca. Oczywiście nie udało mi się to, bo gdy się rozstaliśmy chciałem jeszcze zrobić jedno kółko, ale się zgubiłem :)
Zasadniczo to było bardzo przyjemnie spędzone popołudnie! Nie ma to jak jazda w miłym towarzystwie.



TRIMP 199
Kategoria teren



Komentarze
emonika
| 14:50 piątek, 3 czerwca 2011 | linkuj No widzę się ścigacie jutro chłopcy :D i dziewczyny :)
Marzena | 08:21 piątek, 3 czerwca 2011 | linkuj bez problemu...hahaha Puchaty, ja myślałam że moje zwłoki będziecie transportować do domu, jak ta górka się zaraz nie skończy, Polar zaszalał z odczytami ;-)
a Ty dałeś takiego czadu na podjeździe na Łysą, że aż się kurzyło, co za forma!
puchaty
| 20:14 czwartek, 2 czerwca 2011 | linkuj Jesteśmy - zdzwonimy się jutro.
Reglengolacja a potem dwa piwka - to mi powinno raczej pomóc a nie zaszkodzić :)
puchaty
| 20:06 czwartek, 2 czerwca 2011 | linkuj W czym problem ? :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa potoa
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]