Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi puchaty z miasteczka Gdynia. Mam przejechane 17667.03 kilometrów w tym 8096.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Opakowania kaszerowane

Pogoda w Gdyni

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy puchaty.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

teren

Dystans całkowity:5460.37 km (w terenie 4929.00 km; 90.27%)
Czas w ruchu:247:20
Średnia prędkość:20.72 km/h
Maksymalna prędkość:54.60 km/h
Suma podjazdów:44756 m
Maks. tętno maksymalne:210 (109 %)
Maks. tętno średnie:180 (94 %)
Suma kalorii:66126 kcal
Liczba aktywności:176
Średnio na aktywność:31.02 km i 1h 28m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
41.30 km 41.00 km teren
02:25 h 17.09 km/h:
Maks. pr.:42.26 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Objazd trasy Maratonu Gdyńskiego

Sobota, 12 września 2009 · dodano: 12.09.2009 | Komentarze 0

Z mapą w ręku wybrałem się na poszukiwania trasy maratonu, który ma się odbyć za tydzień w Gdyni. Plan zakładał wzięcie udziału w tym wydarzeniu na odcinku Mega lecz po dzisiejszym objeździe jestem odrobinę, delikatnie mówiąc, skonfudowany. Trasa jest naprawdę trudna, a jeśli przyjdzie jechać w deszczu lub po, to zapowiada się rzeźnia. No ale nic to, trzeba ćwiczyć i próbować. Jeśli tylko przejadę te zamierzone dwa kółka - potraktuję to jako swój sukces!
Średnia kadencja - 60.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
56.75 km 52.00 km teren
02:50 h 20.03 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

To tu, to tam

Wtorek, 8 września 2009 · dodano: 08.09.2009 | Komentarze 0

Pokręciliśmy się z kolegami po okolicy bez jakiegoś większego celu, ot po prostu aby posmakować natury w piękne wrześniowe popołudnie. Michał pokazał ciekawy podjazd, o tyle wymagający, że po luźnych kamieniach, na których tylne koło traciło przyczepność.
Trzeba budować formę na gdyński maraton, żeby nie przyjechać w ogonie!
Średnia kadencja 60.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
37.00 km 37.00 km teren
01:30 h 24.67 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Zbiorczy wpis z ubiegłego tygodnia

Niedziela, 6 września 2009 · dodano: 06.09.2009 | Komentarze 0

Dwa wyjazdy - jakoś nie było czasu ani jeździć ani tym bardziej uzupełniać wpisy.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
55.20 km 54.00 km teren
02:25 h 22.84 km/h:
Maks. pr.:44.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

II Jesienny Maraton MTB Kościerzyna

Niedziela, 6 września 2009 · dodano: 06.09.2009 | Komentarze 0

W końcu nadszedł dzień, w którym po raz pierwszy stanąłem na starcie maratonu MTB. Od parunastu dni zastanawialiśmy się z Maxem i Michałem czy wystartować. Decyzja zapadła, zapisałem się w sobotę na stronie organizatora, jako klub wpisałem adres swojego nowootwartego sklepu emtebe.pl i dzisiaj rano zapakowaliśmy rowery obierając kierunek na Kościerzynę. Wyścig się rozpoczął z paronastominutowym opóźnieniem. Ustawiliśmy się na końcu stawki startującej w Mega i Giga aby nas najlepsi nie stratowali na samym początku. Postanowiliśmy wszyscy trzej jechać dystans Mega.
Start był spokojny...

Od lewej: ja, potem Max, Michał czwarty (trochę z tyłu na czarno)

...jednak już na drugim kilometrze postanowiłem się przepchnąć trochę bardziej do przodu, ponieważ wiedziałem (wcześniej przejechaliśmy parę km dla rozgrzewki), że szeroki dukt leśny zwęzi się dość szybko w single tracka, na którym ciężko będzie wyprzedzać. Chyba jednak za szybko i zbyt agresywnie zacząłem wyprzedzać jadąc bokiem drogi, bo najechałem na jakąś gałąź, coś przeskoczyło, chrupnęło i spadł łańcuch. Stanąłem grzecznie na boku i go założyłem. Ruszyłem a tu kolejny Zonk! Nie przerzuca się tylna przekładnia. Znowu postój. Na wcześniejszym wyprzedziło mnie kilkunastu bikerów. Na tym cała reszta :) Okazało się po dokładniejszych obdukcjach, że skrzywiła się jakimś cudem manetka zrzucająca przerzutki, haczy o śrubę i generalnie jest kiepsko. Pojawiła się myśl, że trzeba zakończyć ten maraton już na 3-cim kilometrze, bo przecież jak tu tak jechać, ale jednak spróbowałem. Okazało się, że da się zrzucać biegi używając dużo większej siły, ale za każdym przerzuceniem trzeba mocować się z manetką aby wróciła w pozycję wyjściową. Nic, postanowiłem jechać dalej.

Pogoda nas nie rozpieszczała, szczególnie na otwartych przestrzeniach mocno wiało i często zacinało deszczem, za to w lesie było całkiem OK. Trasa nie była szczególnie wymagająca może poza paroma miejscami. Np. dość wąski single track między sosnami, tuż nad wysokim brzegiem jeziora, okraszony wystającymi i śliskimi korzeniami. Cała droga upłynęła mi na dojeżdżaniu do kolarzy, chwilowym odpoczynku, wyprzedzaniu i odjeżdżaniu do następnych. Miałem nadzieję dogonić w ten sposób moich towarzyszy ale niestety się nie udało (przynajmniej tak mi się zdawało gdy wjeżdżałem na metę). Okazało się jednak, że chłopaki jadąc razem i rozmawiając o pierdołach;) pojechali za kimś, kto źle wybrał trasę i musieli nadrabiać prawie 2 km. Jak się okazało właśnie wtedy musiałem ich wyprzedzić. Na mecie dostałem porcelanowy pamiątkowy medal a trochę później ciepłej strawy:). Zająłem 10 miejsce w M3 i 46 w Open. Biorąc pod uwagę, że jeżdżę dopiero pół roku, że ostatni tydzień prawie nie jeździłem oraz, że miałem problemy z tą przerzutką to wynik wydaje mi się satysfakcjonujący! Impreza była wg mnie bardzo udana - dziękuję wszystkim za rywalizację!
Zdjęcia zaczerpnąłem z portalu Gdańskich Bikerów
Śr. kadencja 71
Kategoria teren, zawody


Dane wyjazdu:
24.80 km 23.00 km teren
01:00 h 24.80 km/h:
Maks. pr.:40.17 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Trzy kółka lasem koło Polifarbu

Poniedziałek, 24 sierpnia 2009 · dodano: 24.08.2009 | Komentarze 1

Wyskoczyłem rozruszać mięśnie na kółko w lesie między Osową, polifarbem i obwodnicą. Pocieszające, że na ścieżkach bardzo dużo biegaczy. Ludzie zaczynają chyba bardziej dbać o zdrowie. Ja zrobiłem trzy rundy i do domu. Jazda miała charakter lekkopółśredni;)
Dzisiaj znowu rozkręcałem amortyzator, bo po ostatnim moim 'modowaniu' zaczął chodzić chyba jeszcze gorzej niż sztywniak! Jak się okazało, podczas składania popełniłem mały błąd, który dzisiaj udało się poprawić. Dodatkowo do każdej lagi nalałem po 50ml oleju i faktycznie jest jakby miększy.
Średnia kadencja 68.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
100.50 km 90.00 km teren
05:25 h 18.55 km/h:
Maks. pr.:46.07 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Szlakiem starych elektrowni.

Niedziela, 23 sierpnia 2009 · dodano: 23.08.2009 | Komentarze 3

Myślałem, że nie będę brał udziału w dzisiejszej wycieczce ze względu na hucznie obchodzoną parapetówę znajomych wczorajszego wieczora. Jednak zacisnąłem zęby i stawiłem się pod dworzec Oliwski, gdzie czekał już geeMax. Chwilę później pojawił się Michał zamykając listę startową. Przez chwilę ustalaliśmy trasę na dzisiaj, Michał chciał koniecznie zwiedzić cmentarzysko zepsutych słoni, które wynalazł na mapie gdzieś na kaszubach ale odpuściliśmy sobie wybierając szlak "starych elektrowni". Słonie będą musiały poczekać. Pogoda dopisywała cały czas, forma niestety nie bardzo. Wczorajsze ekscesy dawały o sobie znać. Mimo to udało mi się zaliczyć najdłuższy dzienny przejazd w mojej rowerowej histori! Niestety nie dość, że późno włączyłem gpsa to jeszcze się w połowie trasy rozładował. Nic to, linkuję taką jaka jest.
Trasa
Wycieczka jak zwykle w tym gronie świetna, trasy które wybierają chłopaki są bardzo malownicze. Aż trudno uwierzyć, że pod samym nosem mamy tak piękne krajobrazy.
Średnia kadencja 57.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
41.10 km 38.00 km teren
01:48 h 22.83 km/h:
Maks. pr.:44.73 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Gdzie nas nie było??

Piątek, 21 sierpnia 2009 · dodano: 21.08.2009 | Komentarze 1

No właśnie...
Dżimaks nie brał dzisiaj jeńców. Przegonił mnie do Osowej, przez Owczarnie do Oliwy, a potem niebieskim do Reja i jeszcze kółko do Bernadowa. Uff, nawet przypominając sobie te wszystkie nazwy czuję się zmęczony. Za to nowy licznik Sigmy sprawdza się znakomicie.
Średnia kadencja 64
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
45.00 km 40.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Po okolicznych lasach

Czwartek, 20 sierpnia 2009 · dodano: 20.08.2009 | Komentarze 0

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
20.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Okolice

Poniedziałek, 17 sierpnia 2009 · dodano: 20.08.2009 | Komentarze 0

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
60.00 km 55.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Lębork - Gdynia

Sobota, 8 sierpnia 2009 · dodano: 20.08.2009 | Komentarze 0

Kategoria teren