Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi puchaty z miasteczka Gdynia. Mam przejechane 17667.03 kilometrów w tym 8096.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Opakowania kaszerowane

Pogoda w Gdyni

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy puchaty.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

teren

Dystans całkowity:5460.37 km (w terenie 4929.00 km; 90.27%)
Czas w ruchu:247:20
Średnia prędkość:20.72 km/h
Maksymalna prędkość:54.60 km/h
Suma podjazdów:44756 m
Maks. tętno maksymalne:210 (109 %)
Maks. tętno średnie:180 (94 %)
Suma kalorii:66126 kcal
Liczba aktywności:176
Średnio na aktywność:31.02 km i 1h 28m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
10.92 km 10.00 km teren
00:33 h 19.85 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:162 m
Kalorie: kcal
Rower:HETERIA

Kumulowania energii ciąg dalszy

Sobota, 17 września 2011 · dodano: 17.09.2011 | Komentarze 1

Jako, że pojawił się już track z przebiegiem VI-go Maratonu Gdyńskiego, postanowiłem się przejechać. Co prawda miałem nie jeździć dzisiaj wogóle ale piękna pogoda nie pozwoliła wysiedzieć w domu. Niestety nie udało mi się przejechać całego kółka, okazało się, że Edyta nie wzięła klucza i musiałem wracać z objazdu. A kółko w tym roku wyjątkowo krótkie, 12 km poprowadzone częścią szlaku z przed dwóch lat. Wygląda na to, że skoro Mega ma mieć 60 km to będzie do zrobienia 5 okrążeń.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
25.18 km 25.00 km teren
01:08 h 22.22 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:183 ( 95%)
HR avg:136 ( 71%)
Podjazdy:284 m
Kalorie: kcal
Rower:HETERIA

Kumulowanie energii

Piątek, 16 września 2011 · dodano: 16.09.2011 | Komentarze 1

Jako, że jest plan aby w niedzielę pojechać do Lęborka dzisiaj było lekko z dwoma akcentami mocniejszemi. Pogoda po południu zrobiła się całkiem przyjemna więc wyszedłem na rower z ochotą oraz z pąpko i dętko. W nastroju będąc rozkosznym uwieczniłem pąpkę, dętkę i heterię na zdjęciu:




Kategoria teren


Dane wyjazdu:
20.02 km 20.00 km teren
00:44 h 27.30 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:
HR max:182 ( 95%)
HR avg:157 ( 82%)
Podjazdy:173 m
Kalorie: kcal
Rower:HETERIA

Koło zmieniać, kichę pompować, gonić, gonić...!

Środa, 14 września 2011 · dodano: 14.09.2011 | Komentarze 5

...tylko jak to zrobić, skoro starodawnym zwyczajem wychodzę z domu tak jak mię Pan Bóg stworzył, czyli bez kiszki na zmianę?
A miało być tak pięknie. 10 jednominutowych tempówek z minutowymi przerwami a potem 30 minut w 105-110% FTP, które to pół godziny miało mnie sponiewierać, upodlić, pognębić i zadać bólu czyli doprowadzić do stanu błogiego zadowolenia. Kiszkę złapałem na ósmy tempówce. :/
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
37.97 km 36.00 km teren
02:10 h 17.52 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:187 ( 97%)
HR avg:149 ( 78%)
Podjazdy:711 m
Kalorie: kcal
Rower:HETERIA

Mtb z Faścikiem

Niedziela, 11 września 2011 · dodano: 11.09.2011 | Komentarze 12

Dzisiaj pierwszy raz na moim nowym rowerku, którego złożył mi Faścik na ramie marki znanej i poważanej w peletonie, lekkiej i taniej, sztywnej i dobrze tłumiącej, zwinnej i komfortowej ale też eleganckiej i bezpretensjonalnej. Większość fachowców oraz amatorów kolarstwa górskiego już pewnie wie o jaką markę chodzi. Dla tych, którzy się jeszcze na tyle nie orientują lub po prostu są mniej rozgarnięci napiszę, że chodzi tu oczywiście o markę Biria. Na te 12,4 kg czystej energii potencjalnej składa się topowe wyposażenie LX, Race Face, Deore... Jak sądzimy z Faścikiem, jest to chyba jedyna na świecie(!) Biria wyposażona w piastę z pomiarem mocy (i proszę nie składać ofert kupna, nie dam się również przejechać). No!
Wybraliśmy się z Faścikiem aby objechać trasę zeszłoroczej eski. Jechało nam sie świetnie, piękna pogoda i wogóle. Niestety w pewnym momencie złapałem laczka i mimo, że niezawodny Faścik miał przy sobie zestaw naprawczy nie udało nam się uszczelnić dętki. W jakimś takim głupim miejscu ta dziura była, że łatka sie zsuwała pod naciskiem obręczy. Skończyło się na spacerku i tel. do mojej kochanej Małżonki, która niezawodnie poratowała przywożąc dętki, które ja, głupiluj, zostawiam w domu, zamiast wozić ze sobą.
Po wymianie już nam się nie chciało jechać jakoś mocniej więc skierowaliśmy się ciepłociągiem w stronę domu.

Duration: 2:20:26 (3:52:31)
TSS: 159.7 (intensity factor 0.912)
Norm Power: 260
Min Max Avg
Power: 1 722 197 watts
Heart Rate: 90 187 143 bpm

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
33.66 km 33.00 km teren
01:41 h 20.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:175 ( 91%)
HR avg:129 ( 67%)
Podjazdy:441 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Lekkie MTB

Niedziela, 4 września 2011 · dodano: 04.09.2011 | Komentarze 2

Dzisiaj się przekonałem, że jednak potrafię jeździć lekko nawet w terenie. Piękna pogoda nastrajała do kontemplacji ostatnich powiewów lata. A jak wiadomo najgłębsza kontemplacja odbywa się w pulsach między 120 a 150 HR.
TRIMP 105

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
29.78 km 29.00 km teren
01:10 h 25.53 km/h:
Maks. pr.:43.50 km/h
Temperatura:
HR max:180 ( 94%)
HR avg:158 ( 82%)
Podjazdy:311 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Mtb

Czwartek, 1 września 2011 · dodano: 02.09.2011 | Komentarze 0

Kolejny dzień, w którym nie w pełni zrealizowałem swoje założenia treningowe. Miało być mocne MTB przez 2 godziny a wyszło mi około 1 h. Wszystko przez telefon w środku treningu. Gadałem przez 20 min, wychłodziłem się i już jechało się kiepsko. No ale chociaż mocno było.
TRIMP 160

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
56.74 km 50.00 km teren
02:35 h 21.96 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:186 ( 97%)
HR avg:137 ( 71%)
Podjazdy:524 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Mtb

Wtorek, 30 sierpnia 2011 · dodano: 31.08.2011 | Komentarze 2

Dzisiaj umówiłem się z kolegą aby pojeździć trochę po górkach. W programie miałem dzisiaj zasadniczo odpoczynek więc nie planowałem jakichś mocniejszych jazd. W sumie tak też się stało, pojeździliśmy w tempie spokojnym. Dwa lub trzy mocniejsze akcenty na podjezdach i na ścieżce rowerowej, ale tak bez przesady bo króciutko. Niestety już szybko robi się ciemo i wyjście na rower po 18tej wiąże się z powrotem po ciemku. Idzie jesień.

TRIMP 204


Kategoria teren


Dane wyjazdu:
13.93 km 13.00 km teren
00:34 h 24.58 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:185 ( 96%)
HR avg:152 ( 79%)
Podjazdy:147 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Ja to mam pecha

Poniedziałek, 29 sierpnia 2011 · dodano: 29.08.2011 | Komentarze 1

Ledwo wyszedłem na rower a zaczęło padać. Na początku delikatnie więc myślałem, że jakoś się pojeździ. Noga całkiem fajnie kręciła ale po chwili zaczęło mocno padać więc jazda przestała być już przyjemnością. Wróciłem do domu.

TRIMP 65
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
35.15 km 35.00 km teren
01:31 h 23.18 km/h:
Maks. pr.:51.90 km/h
Temperatura:
HR max:187 ( 97%)
HR avg:155 ( 81%)
Podjazdy:542 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Mocniejsze MTB

Czwartek, 25 sierpnia 2011 · dodano: 25.08.2011 | Komentarze 1

Jazda w terenie z ćwiczeniem podjazdów. Dla urozmaicenia końcówka każdego podjazdu z krótkim finiszem w trupa. Przez pierwszą godzinę robiłem takie finisze, kilka ostatnich już nie dałem rady.

TRIMP 199
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
27.74 km 26.00 km teren
01:08 h 24.48 km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:327 m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Się porozruszać

Wtorek, 23 sierpnia 2011 · dodano: 23.08.2011 | Komentarze 0

Chciałem sprawdzić efekty prostowania haka i założoną godzinę z lekkim obciążeniem postanowiłem odbyć na góralu. Musiałem również zmienić przednie koło na mavica, startowe trzeba scentrować. Dodatkowo okazało się, że nie działa pulsometr - jeździć więc trzeba było na czuja (okazało się później, że to bateria w opasce). Oczywiście nie mogłem lekko i zrobiłem kilka mocniejszych akcentów, ale jechało się bardzo fajnie. Czuję, że noga się przyzwoicie kręci. Druga też :)
Nie ma TSSa bo nie ma mocy, nie ma TRIMPa bo nie ma pulsu.

Kategoria teren