Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi puchaty z miasteczka Gdynia. Mam przejechane 17667.03 kilometrów w tym 8096.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Opakowania kaszerowane

Pogoda w Gdyni

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy puchaty.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

szosa

Dystans całkowity:5642.16 km (w terenie 50.00 km; 0.89%)
Czas w ruchu:192:36
Średnia prędkość:29.29 km/h
Maksymalna prędkość:65.30 km/h
Suma podjazdów:40303 m
Maks. tętno maksymalne:189 (98 %)
Maks. tętno średnie:165 (86 %)
Suma kalorii:72144 kcal
Liczba aktywności:95
Średnio na aktywność:59.39 km i 2h 01m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
29.40 km 0.00 km teren
00:54 h 32.67 km/h:
Maks. pr.:54.43 km/h
Temperatura:
HR max:175 ( 91%)
HR avg:158 ( 82%)
Podjazdy: m
Kalorie: 666 kcal
Rower:

Nie śpimy - na rower!...

Poniedziałek, 13 września 2010 · dodano: 13.09.2010 | Komentarze 0

... sobie powiedziałem, gdy po obiedzie usiadłem na fotelu oglądać Vueltę. Jakoś tak dzisiaj sennie się czułem cały dzień, więc aby przewentylować płuca musiałem się trochę pomotywować. Zatem wziąłem się i przeprosiłem z szosą robiąc rundkę Chwaszczyno - Kielno - Koleczkowo - Chwarzno. Mimo, że kręciłem dość solidnie to jednak cały właściwie czas miałem dość niski (jak na mnie i taką jazdę) puls bo w okolicach 160-162. Średni wyszedł na poziomie 158. Uwagę zwraca liczba spalonych kalorii - cholera mogłem spalić choć jeszcze jedną dla świętego spokoju;)
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
67.20 km 0.00 km teren
02:08 h 31.50 km/h:
Maks. pr.:49.39 km/h
Temperatura:
HR max:182 ( 95%)
HR avg:159 ( 83%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1733 kcal
Rower:

Znowu szosą po Kaszubach

Niedziela, 15 sierpnia 2010 · dodano: 15.08.2010 | Komentarze 0

Dzisiaj bardzo ciepło ale postanowiłem się poruszać. Szczególnie, że ostatnie dwa dni spędziłem za kółkiem i trzeba było się rozruszać.
Chwaszczyno, Kielno, Czeczewo, Przodkowo, Łebno, Szemud, Kamień, Kielno, Chwaszczyno...
Track
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
51.99 km 0.00 km teren
01:40 h 31.19 km/h:
Maks. pr.:54.92 km/h
Temperatura:
HR max:175 ( 91%)
HR avg:155 ( 81%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1329 kcal
Rower:

To co wczoraj + wiatr

Niedziela, 8 sierpnia 2010 · dodano: 08.08.2010 | Komentarze 0

Kółko na rowerze to samo co wczoraj, nie mogłem dłużej dzisiaj. Wczoraj powietrze stało, dzisiaj natomiast sporo wiatru. Track. Śr. puls 155
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
51.59 km 0.00 km teren
01:39 h 31.27 km/h:
Maks. pr.:53.34 km/h
Temperatura:
HR max:180 ( 94%)
HR avg:159 ( 83%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1457 kcal
Rower:

Szosa

Sobota, 7 sierpnia 2010 · dodano: 08.08.2010 | Komentarze 0

Wyskoczyłem wczoraj na rower po tygodniowej przerwie spowodowanej a to pogodą a to brakiem czasu. Kręciło się fajnie mimo parnoty. Trasa Śr. puls 159
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
29.86 km 0.00 km teren
01:01 h 29.37 km/h:
Maks. pr.:52.82 km/h
Temperatura:25.0
HR max:175 ( 91%)
HR avg:158 ( 82%)
Podjazdy: m
Kalorie: 831 kcal
Rower:

Kółko - Chwaszczyno, Kielno, Koleczkowo, Chwarzno

Piątek, 30 lipca 2010 · dodano: 30.07.2010 | Komentarze 0

Zaraz po pracy a przed wyjazdem do W-wy zrobiłem kółko szosą. Pogoda piękna a ja niestety cały weekend spędzę za kierownicą samochodową. To chociaż dzisiaj się przejechałem. Niestety z Gdyni do Chwaszczyna korek i ciężko się przecisnąć a i dalej ruch - cóż, piątek weekendu początek.
Nie mam licznika kadencji na razie w tym rowerku. Średni puls 158
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
32.64 km 0.00 km teren
01:09 h 28.38 km/h:
Maks. pr.:53.34 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Pierwszy wyjazd na mojej nowej szosówce

Wtorek, 27 lipca 2010 · dodano: 27.07.2010 | Komentarze 0

Jeszcze trochę koślawo i niepewnie się czułem na tym rowerze. Poza tym jednak trzeba dokonać drobnych modyfikacji ustawień pod siebie. Jeździ się jednak inaczej niż na góralu. Nawet wydaje mi się, że inaczej się człowiek męczy. Jakby mniej wysokiego pulsu a więcej bólu w nogach.
Dziś bujnąłem się do Sopotu na Reja gdzie zrobiłem 2 rundy pod łagodną górkę.
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
17.00 km 0.00 km teren
00:40 h 25.50 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Szosą oglądać szosę.

Poniedziałek, 26 lipca 2010 · dodano: 26.07.2010 | Komentarze 0

Umówiłem się w pół drogi oglądać rower szosowy. Decyzja zapadła :)
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
28.90 km 4.00 km teren
01:02 h 27.97 km/h:
Maks. pr.:48.53 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Kółko asfaltowe

Piątek, 11 czerwca 2010 · dodano: 11.06.2010 | Komentarze 0

Lasem do polifarbu ale stwierdziłem, że jest za mokro bo strasznie chlapało (godzinę wcześniej przeszła ulewa) więc odbiłem na Wielkopolską i udałem się w stronę Chwaszczyna, tam w lewo na Koleczkowo i zjeżdżając na Gdynię, Dąbrowa i dom.
Jutro Family Cup w Sopocie. Może się wybiorę.
Średnia kadencja 70.
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
18.00 km 2.00 km teren
01:00 h 18.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Pierwsza jazda

Czwartek, 18 marca 2010 · dodano: 18.03.2010 | Komentarze 2

Przedwczoraj zamontowałem sobie nowy amorek Manitou Black, kupiony na allegro. Zastąpił sountora xcm, który po 3000 miał już zupełnie dość. Dzisiaj zrobiło się cieplej więc była okazja się przejechać po raz pierwszy w tym roku. Wjechałem do lasu ale niestety nie dało się jachać w mokrym kopnym śniegu więc wróciłem na chodniki i drogi i bujnąłem się do polifarbu i wiczlina. Brakowało mi tego! Znaczy nie polifarbu ale jazdy na rowerku :)
Amorek pracuje świetnie (szczególnie w porównaniu...)
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
12.00 km 0.00 km teren
00:29 h 24.83 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Do sklepu...

Wtorek, 4 sierpnia 2009 · dodano: 04.08.2009 | Komentarze 0

...ale nie po bułki tylko po hak do przerzutki. Oczywiście nie mieli właściwego więc po powrocie zabrałem się za prostowanie starego. Chyba się udało!
Kategoria szosa