Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi puchaty z miasteczka Gdynia. Mam przejechane 17667.03 kilometrów w tym 8096.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Opakowania kaszerowane

Pogoda w Gdyni

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy puchaty.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
74.35 km 0.00 km teren
02:39 h 28.06 km/h:
Maks. pr.:54.30 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg:153 ( 80%)
Podjazdy:576 m
Kalorie: 2078 kcal

To co wczoraj plus dwa bociany w locie.

Niedziela, 25 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 1

Dzisiaj postanowiłem powtórzyć wczorajszą trasę. Założyłem sobie jednak, że będzie to jazda mocniejsza. Nawet nie trudno o to było, ponieważ dzisiaj mocno wiało. I jak to bywa u nas, wiało z północy, więc wiatr na tej pętli albo z boku, albo w ryj i niewiele w plecy.
W tamtym roku widziałem bociana (sprawdziłem u siebie na blogu) 12.03 a w tym roku dzisiaj. Ale za to dwa na raz i oba w locie, co oczywiście dobrze wróży temu roku.
No ale jechało się przyjemnie, chociaż chwilami wydawało mi się, że stoję w miejscu. Szczególnie na odcinku do Łebna. Jest tam trochę górek i teren odsłonięty a na dodatek wiatr prosto w dziób. Widzę, że będę musiał zweryfikować swoje progi mocy. Założyłem sobie ftp na poziomie 250W ale wygląda na to, że jest już lepiej. NP z treningu na poziomie 254 W - to całkiem sporo jak na mnie. Pod koniec tygodnia zrobi się test FTP.

Acha, i żeby nie było, że generalizuję: kierowcy samochodów to są pojeby. Jeden taki wyprzedzał mimo, że musiał mię widzieć. Jechał na trzeciego i co mu zrobisz. Zjechałem na pobocze. Postanowiłem od jutra wozić ze sobą woreczek albo kondoma z miękkim, rzadkim gównem, którym będę rzucał w przednią szybę takim pojebusom.

Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
74.35 km 0.00 km teren
02:40 h 27.88 km/h:
Maks. pr.:52.60 km/h
Temperatura:
HR max:173 ( 90%)
HR avg:142 ( 74%)
Podjazdy:580 m
Kalorie: 1850 kcal

Mała pętla szemudzka

Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 25.03.2012 | Komentarze 0

Zdzwoniliśmy się i spotkali. Faścik i ja, lub bardziej precyzyjnie prężnyrazowiec i czerstwabuła. Na szczęście Faścik wierny przykazaniom trenerów i petrosponsorów, miał prikaz jechać regeneracyjnie oraz w tlenie, czyli była dla mnie szansa, że nie SZCZELĘ na jakimś podjeździe. Udało się nam nawet pogadać odrobinę, mimo tego, że tchułapaniem zajęty byłem. Dowiedziałem się jak to w Chorwacji bywało i że fajnie i warto. Pozazdościłem sobie ponownie.
Pogoda dopisała i było miło.



Norm Power: 233W
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
18.69 km 5.00 km teren
00:56 h 20.03 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:160 ( 83%)
HR avg:130 ( 68%)
Podjazdy:215 m
Kalorie: 490 kcal
Rower:HETERIA

Wypad na miasto

Czwartek, 22 marca 2012 · dodano: 24.03.2012 | Komentarze 2

Tak się poszwęndałem się bo wczoraj i przedwczoraj było dość wyraźnie.
Jako, że szanuję zbłąkanego czytelnika, nie napiszę nic więcej.
Kategoria mieszany


Dane wyjazdu:
39.74 km 25.00 km teren
01:42 h 23.38 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:182 (%)
HR avg:151 ( 79%)
Podjazdy:655 m
Kalorie: 1145 kcal
Rower:HETERIA

Polas

Środa, 21 marca 2012 · dodano: 24.03.2012 | Komentarze 0

Wczoraj trochę pożerowałem na trenie w słodkim punkcie. Dzisiaj trochę lżej na góralu po lesie. Ach, i poreju.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
27.90 km 27.90 km teren
01:24 h 19.93 km/h:
Maks. pr.:41.80 km/h
Temperatura:8.0
HR max:172 ( 90%)
HR avg:135 ( 70%)
Podjazdy:414 m
Kalorie: 790 kcal
Rower:HETERIA

Lekuchno

Niedziela, 18 marca 2012 · dodano: 18.03.2012 | Komentarze 3

Lekko po lesie aby w nogach krew pokrążyła.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
57.29 km 0.00 km teren
01:54 h 30.15 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max:181 ( 94%)
HR avg:165 ( 86%)
Podjazdy:493 m
Kalorie: 1523 kcal

W tym starym puchatym tli się jeszcze odrobina żaru

Sobota, 17 marca 2012 · dodano: 17.03.2012 | Komentarze 2

Rano musiałem być w pracy więc plan aby pojeździć na szosie był zagrożony. Na szczęście po 12-tej byłem już w domu. Kochana żona przygotowała sałatkę z brokułów (parzonych na parze), wędzonego kurczaka, migdałów, jajców przepiórczych i innych dóbr zajebiastych. Po uzupełnieniu kalorii wcisłem się w obcisłe, dymnąłem Orbeę oraz Aquę i pojechałem. Dość szybko przypomniałem sobie ideę poruszania się rowerem szosowym oraz sposób zmiany przełożeń łapami.
Zasadniczo nie miałem planu jak jechać, no może poza tym, aby się nie ujechać. To akurat tradycyjnie się nie udało. Szum gum i piękna pogoda sprawiły, że przestałem się kontrolować. Bujłem się zatem po małej pętli szemudzkiej i powiem Wam, było super. Pulsy jednak cały czas w okolicach 170-180 HR i nie chciały spadać. Moc, którą generowałem była już w okolicach tej, z poprzedniego sezonu (oczywiście przy wyższym pulsie) ale pocieszające, że jestem w stanie ją utrzymać przez kilkadziesiąt minut. Widzę, że jest jednak szansa na jakią taką formę już w tym roku. Irmig, mimo, że chyba zbyt optymistycznie, miał jednak rację mówiąc, że jest jeszcze dla mnie szansa wrócić do nienajgorszej dyspozycji. Człowiek powinien słuchać mądrzejszych!
Czy już pisałem, że czułem się zajebiście na moim rowerku szosowym? Pośród wielu szlachetnych i głębokich myśli, które wydalał z siebie mój mózg (reszta wydzielała pot) jedna wydała mi się szczególnie wzniosła i poetycka: moja Orbea nie przypadkiem jest niebieska, otóż Ona jest niebieska jak przycisk "lubię to" na fejsie.


NP 249W
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
21.12 km 21.12 km teren
01:03 h 20.11 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max:166 ( 86%)
HR avg:135 ( 70%)
Podjazdy:283 m
Kalorie: 613 kcal
Rower:HETERIA

kociamuzykaneracja

Piątek, 16 marca 2012 · dodano: 16.03.2012 | Komentarze 2

Jechałem jak kulawy kocur za pogrzebem, miałcząc i utykając.


Kategoria teren


Dane wyjazdu:
29.26 km 29.26 km teren
01:25 h 20.65 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:7.0
HR max:188 ( 98%)
HR avg:162 ( 84%)
Podjazdy:398 m
Kalorie: 989 kcal
Rower:HETERIA

Trening kadencyi

Czwartek, 15 marca 2012 · dodano: 15.03.2012 | Komentarze 3

Założenia były następujące:
WU - 15 min
MS - 1 min wysoka kadencja, 2 min luzu x 10
- 20 min w okolicach 90% FTP
CD - 15 min
Wykonałem ten trening chociaż wartości są, delikatnie mówiąc, ciólowe (niech kuje w oko ten ort). Moce w tych wysokich kadencjach w okolicach 350W, 20 min jechałem z NP 248W i pulsem średnim 175. Nyndza.

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
27.67 km 27.67 km teren
01:30 h 18.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:158 ( 82%)
HR avg:136 ( 71%)
Podjazdy:465 m
Kalorie: 859 kcal
Rower:HETERIA

Regene racja

Wtorek, 13 marca 2012 · dodano: 15.03.2012 | Komentarze 0

Ustawiłem sobie alarm na pulsy powyżej 140 i... płoszyłem nim pędraki, żuki, chrząszcze i inne runo leśne, które z nadchodzącą wiosną do życia się budzi, jako ten noworodek, który zerwawszy się z pępowiny, niczym młody źrebak pędzi w stronę zachodzącego słońca. Albo jakoś tak.

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
28.53 km 28.00 km teren
01:22 h 20.88 km/h:
Maks. pr.:45.70 km/h
Temperatura:8.0
HR max:184 ( 96%)
HR avg:166 ( 86%)
Podjazdy:461 m
Kalorie: 1007 kcal
Rower:HETERIA

Coś na kształt treningu

Poniedziałek, 12 marca 2012 · dodano: 12.03.2012 | Komentarze 0

Jazda wg schematu 15min WU, 10 x 6 min w strefie 80-90% FTP z 10 sek. sprintami. Na koniec 15 min CD.
Kategoria teren