Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi puchaty z miasteczka Gdynia. Mam przejechane 17667.03 kilometrów w tym 8096.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Opakowania kaszerowane

Pogoda w Gdyni

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy puchaty.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
19.51 km 19.00 km teren
00:58 h 20.18 km/h:
Maks. pr.:29.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max:172 ( 90%)
HR avg:145 ( 75%)
Podjazdy:187 m
Kalorie: 481 kcal
Rower:Canyon

Zamulanie w lesie

Środa, 23 marca 2011 · dodano: 23.03.2011 | Komentarze 3

Wjechałem do lasu ale jakoś dzisiaj nie szło. Nie dość, że błotnie i ciężko, to jeszcze jakiś 'bez prądu' byłem. Myśl o tym, że kupię sobie dużego kebaba a do niego piwko, wygnała mnie skutecznie z treningu.



TRIMP 89
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
21.81 km 0.00 km teren
00:56 h 23.37 km/h:
Maks. pr.:54.30 km/h
Temperatura:11.0
HR max:182 ( 95%)
HR avg:132 ( 69%)
Podjazdy:341 m
Kalorie: 765 kcal

Miałem kiedyś rower marki Ural...

Wtorek, 22 marca 2011 · dodano: 22.03.2011 | Komentarze 2

... ale nie piździło na nim tak, jak dzisiaj na Orbei.
Planowałem przejechać się do Koleczkowa, Kielna itd ale gdy wyjechałem z lasu za Dąbrową na otwarty teren, to tak wiunęło, że myślałem że odlecę. Trzeba było zmienić plan, bo bałem się, że mnie gdzieś wwieje pod koła jeżdżących tam gęsto wywrotek. Nie zatrzymując się (aby nie stracić średniej) wyciągnąłem swój zeszycik treningowy, z którym się nigdy nie rozstaję i pośliniwszy ołówek naniosłem stosowne zmiany. Pomyślałem sobie, że lepiej skorygować plan, niż psuć sobie humor niezrealizowanymi założeniami i oszukiwać samego siebie, że mi na tym nie zależy. Niedajboże jeszcze uległbym projekcji, że ci, którym zależy są jacyś poje*ani.
W Chwarznie korek, bo budują węzeł. Zjechałem do Redłowa a potem do Fascika, który uraczył mnie wyśmienitą herbatą zieloną. Pieszcząc najnowszą grupę szosową Sram Red, którą zamówili w sklepie dla jakiegoś klienta, miło sobie pogadaliśmy. Potem już tylko Wielkopolską do góry.



TRIMP 150
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
39.23 km 4.00 km teren
01:37 h 24.27 km/h:
Maks. pr.:52.90 km/h
Temperatura:8.0
HR max:184 ( 96%)
HR avg:159 ( 83%)
Podjazdy:480 m
Kalorie: 1207 kcal
Rower:Canyon

Niechaj narodowie wżdy postronni znają, że gdynianie na Reja fajny podjazd mają.

Poniedziałek, 21 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 5

Wybrałem się góralem na Reja w celu ćwiczenia interwałów. Podjazd zajmuje mi około 5 min. a cała runda to około 12 min więc akurat coś w okolicy 6 na 6. Jednak przy dzisiejszym wietrze wypłaszczenia wcale nie były dużo bardziej lekkie, bo mocny wiat przeszkadzał, więc trochę odszedłem od klasycznego 5 min mocno i 5 min odpoczynku. Trzecie kółko na stojąco, 5 kółko siłowo z kadencją 70-75.



TRIMP 233
Moc 189/329
Kategoria mieszany


Dane wyjazdu:
54.42 km 0.00 km teren
02:10 h 25.12 km/h:
Maks. pr.:42.50 km/h
Temperatura:3.0
HR max:177 ( 92%)
HR avg:152 ( 79%)
Podjazdy:553 m
Kalorie: 1636 kcal
Rower:Canyon

Góralem po szosie

Niedziela, 20 marca 2011 · dodano: 20.03.2011 | Komentarze 5

Mieliśmy wyskoczyć z Michałem na szosę ale się nie złożyło, z racji transmisji z ostatnich zawodów Małysza i innych obowiązków rodzinnych. Wyskoczyłem więc sam z planem aby pojeździć po lesie. Jak się jednak okazało w lesie błoto, mokro i lód więc zrezygnowałem. Postanowiłem pojeździć po szosie mimo roweru górskiego i szerokich oponek. Pierwotnie chciałem pojechać do Koleczkowa, Kielna i wracać ale, że dobrze się jechało (mimo bólu kręgosłupa - pojawiły się znowu problemy:/ ), zrobiłem jeszcze kółko przez Kowalewo i Szemud. Jakoś tak pechowo wpierw miałem pod wiatr do samego Szemuda, więc pomyślałem, że z powrotem będzie w plecy. I było ale tylko do Chwaszczyna. Zmienił się kierunek wiatru i przyszły chmury. Tak czy inaczej przyjemna wycieczka mimo, że wciąż chłodno.



TRIMP 249
Moc 180/362
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
01:20 h 0.00 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:142 ( 74%)
HR avg:121 ( 63%)
Podjazdy: m
Kalorie: 1662 kcal

BRR9 by Tacx

Czwartek, 17 marca 2011 · dodano: 17.03.2011 | Komentarze 5

Zrobiłem sobie trochę luzu w tym tygodniu bo: pogoda nie taka, pracy dużo no i w planie treningowym wypadało przyhamować. Dzisiaj wsiadłem na trenażer po raz pierwszy od dwóch tygodni i zapuściłem program z planów tacxowych z serii recovery. Wynik mnie pozytywnie zaskoczył. Nie dość, że średnia moc z tego w sumie lajtowego treningu wyniosła 160W (poprzednich kilka treningów w tym programie oscylowało wokół 140 -150 W) to puls był niższy średnio o 15%


Kategoria trenażer


Dane wyjazdu:
17.58 km 4.00 km teren
00:47 h 22.44 km/h:
Maks. pr.:36.00 km/h
Temperatura:-1.0
HR max:170 ( 89%)
HR avg:139 ( 72%)
Podjazdy:135 m
Kalorie: 526 kcal
Rower:Canyon

Zimno, ciemno i do domu blisko.

Wtorek, 15 marca 2011 · dodano: 15.03.2011 | Komentarze 0

Po wczorajszym odpoczynku trzeba byłop pojeździć. Rower już z trenażera wymontowany (a właściwie opona zmieniona), ja ogarnięty lenistwem, więc pozostało jedynie wyjść na dwór. Ale było zimno i nieprzyjemnie więc pojeździłem tylko chwilkę.



TRIMP 72
Kategoria mieszany


Dane wyjazdu:
89.34 km 0.00 km teren
02:56 h 30.46 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:11.0
HR max:175 ( 91%)
HR avg:154 ( 80%)
Podjazdy:753 m
Kalorie: 3059 kcal

Powtórka z wczoraj tylko więcej

Niedziela, 13 marca 2011 · dodano: 13.03.2011 | Komentarze 3

Dzisiaj był plan aby zrobić trochę więcej kilometrów ale za to spokojniej. Tradycyjnie jednak gdy jadę sam nie udało mi się "spokojniej". Koniec końców dość mocno się zmęczyłem. Teraz zaś czuję się przyjemnie ujechany:)



TRIMP 340
Moc 329/698
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
66.03 km 0.00 km teren
02:12 h 30.01 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max:176 ( 92%)
HR avg:152 ( 79%)
Podjazdy:602 m
Kalorie: 2204 kcal

Widziałem dzisiaj bociana!

Sobota, 12 marca 2011 · dodano: 12.03.2011 | Komentarze 2

Wiosenna pogoda, suche ulice i wolny dzień - to wróżyć mogło tylko jedno, szoszon i Kaszuby. Jechało mi się bardzo fajnie chociaż przeszkadzał trochę wiatr, wciąż mocny po wczorajszym sztormie. Ale to fajne, bo taki wiatr wszystko suszy.
W Szemudzie spotkałem dwóch kolarzy, którzy zjeżdżali z trasy na Łebno, posiedziałme im na kole do podjazdu na Nowy Dwór W-ski i tam mi odjechali na 100 metrów. Co tu dużo gadać, brakuje mi sporo wytrzymałości, siły no i treningów. To czego mam w nadmiarze w stosunku do bardziej zaawansowanych to przede wszystkim kilogramy. Lat też mogłoby być mniej:) Ale nie ma co narzekać, tym bardziej, że w końcu to wszystko ma być dobrą zabawą a nie jakimś testem na niewiadomonawetco.
W Kowalewie zobaczyłem bociana, leciał sobie a to wróży dobry rok! Czego sobie i innym życzę!



Moc 336/771
TRIMP 243
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
17.90 km 0.00 km teren
00:51 h 21.06 km/h:
Maks. pr.:45.50 km/h
Temperatura:5.0
HR max:177 ( 92%)
HR avg:137 ( 71%)
Podjazdy:284 m
Kalorie: 546 kcal
Rower:Canyon

Interwałki

Piątek, 11 marca 2011 · dodano: 11.03.2011 | Komentarze 0

Zmęczony całym tygodniem pracy właściwie usypiałem po obiedzie. Ale jednak poczucie obowiązku wzięło górę i mimo senności i rozleniwienia wyskoczyłem na rowerek. Mocno wiało więc postanowiłem pokręcić tylko chwilę ale za to intensywnie. Z tą intensywnością było różnie ale zawsze coś tam zrobiłem. Na ul. Wielkopolskiej pod wiatr i pod górę: 2 min na 2 min x 3. Potem jeszcze parę km rozjazdu.



Moc 147/513
TRIMP 95
Kategoria mieszany


Dane wyjazdu:
25.88 km 0.00 km teren
01:08 h 22.84 km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max:186 ( 97%)
HR avg:148 ( 77%)
Podjazdy:329 m
Kalorie: 845 kcal
Rower:Canyon

Znowu pociemaku ;)

Czwartek, 10 marca 2011 · dodano: 10.03.2011 | Komentarze 0

Dzisiaj w pracy miałem urwanie ... Mimo wszystko nie piszczałem jednak po południu cienkim głosem tylko zaraz po obiedzie wlazłem na rower by pojeździć. Szczególnie, że dzisiaj było jeszcze cieplej niż wczoraj. Jednak to, że robiło się ciemno zmusił do kręcenia po mieście.



TRIMP 132
Moc 155/498
Kategoria mieszany