Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi puchaty z miasteczka Gdynia. Mam przejechane 17667.03 kilometrów w tym 8096.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 23.35 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Opakowania kaszerowane

Pogoda w Gdyni

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy puchaty.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
28.66 km 20.00 km teren
01:17 h 22.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:185 ( 96%)
HR avg:153 ( 80%)
Podjazdy:272 m
Kalorie: 937 kcal
Rower:HETERIA

Objazd maratonu wejherowskiego.

Środa, 2 maja 2012 · dodano: 03.05.2012 | Komentarze 3

Umówiłem się na dzisiaj z Irkiem aby objechać trasę tegorocznej edycji maratonu wejherowskiego. Sprzyjał temu krótszy dzień pracy oraz świetna pogoda. Rano zdążyłem jeszcze poprawić moją birię, której zadałem nowe szpejki w postaci reby (którą miałem wcześniej w canionie) oraz hamulca tarczowego mechanicznego (reba nie ma piwotów). Dodatkowo, tymczasowo powędrowało do niej również przednie kółko z caniona i w ten oto sposób rower stał się lżejsiejszejszy może i nawet o 80 deka :). Co prawda hamulec mechaniczno tarczowy shimano M416 to jest lepsze (ukr.)howno, które w swej istocie spowalnia dużo gorzej niż zwykłe vki, no ale za to jest porządna amortyzacja i mniejsza waga.
I niech te minusy nie zasłaniają plusów.
Do Wejherowa pojechalim (rus.)w mieście z Irkiem autem. Rozpracowywaliśmy po drodze problem (ang.)bikewifeingu (i nie chodzi tu o dostęp do sieci w czasie jazdy rowerem a o zjawisko "żony kolarza"). Przeprowadziliśmy dogłębno analize tego zagadnienia i (puch.)dojszliśmy do wniosku, że trzeba aby te minusy nie zasłoniły nam plusów.
Trasa maratonu została nieznacznie zmieniona w stosunku do zeszłorocznej. Przede wszystkim jest mniej (wulg.)asfaltów. Druga część trasy już po staremu. Płasko i szybko. Oczywiście nie przeszkodziło to nam (a właściwie mi, któren to miałem wgrany track do garmina) pomylić się parokrotnie. Po którymś razie zagubienia trasy zwolniliśmy. Pierwsze 40 min z NP 282, reszta już lżej. Mieliśmy zrobić jeszcze jedno kółko ale czas, który biegnie nieubłaganie do przodu dodając nam lat i siwych włosów, zmusił nas do powrotu i pozostawienia trasy maratonu jedynie lekko napoczętej.
TSS 93
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
54.22 km 30.00 km teren
02:34 h 21.12 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max:182 ( 95%)
HR avg:129 ( 67%)
Podjazdy:559 m
Kalorie: 1415 kcal
Rower:HETERIA

Z Grześkiem.

Wtorek, 1 maja 2012 · dodano: 01.05.2012 | Komentarze 2

Plany na dzisiaj zmienił mi poranny telefon od Grześka. Już wcześniej próbowaliśmy się umówić ale dopiero dzisiaj udało się wspólnie pokręcić. Grzesiek dopiero zaczyna sezon więc siłą rzeczy nasza jazda miała dla mnie charakter regeneracyjny. Na szczęście mieszka dość daleko, dlatego miałem okazję trochę potrenować dojeżdżając do jego domu i odprowadzając z powrotem.
Na wykresach widać kiedy jechaliśmy razem.
Kategoria mieszany


Dane wyjazdu:
27.90 km 27.90 km teren
01:21 h 20.67 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:182 ( 95%)
HR avg:142 ( 74%)
Podjazdy:547 m
Kalorie: 779 kcal
Rower:HETERIA

Trening beztlenowy

Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 · dodano: 30.04.2012 | Komentarze 0

Trening wg następujących założeń:
5 min - 110 % (zrobione 336NP)
5 min luzu
6 x 2 min >130% i przerwać jeśli już nie da rady 118%
Zasadniczo jakoś sobie poradziłem z tymi interwałami (nie spadłem poniżej 118%) ale ciężko było.
1 - 396 Avg
2 - 372
3 - 378
4 - 366
5 - 359
6 - 369
Pulsy niske, maksymalne z tych dwuminutówek osiągały 182 hr. Wydaje mi się, że jestem trochę niedospany i zmęczony zapierniczem w pracy. Tak czy inaczej to pierwszy tego typu trening w tym roku. Nie jest najgorzej ale trzeba popracować z tymi interwałami. Do mocy z 2 min z zeszłego roku jeszcze sporo brakuje. Inna sprawa, że moc z szosy może kształtować się trochę inaczej. Jednak nie trzeba pokonywać wybojów, stawać na pedały, itp.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
22.30 km 7.00 km teren
01:30 h 14.87 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Canyon

Z Edytką

Niedziela, 29 kwietnia 2012 · dodano: 30.04.2012 | Komentarze 0

Sobota stała pod znakiem intensywnej pracy i podróży do Otwocka. Nie było kiedy zrobić treningu. W niedzielę przyszło wracać do domu ale już mi się nie chciało robić treningu, bo po powrocie zrobiło się późno i zmęczony byłem. Wyskoczyliśmy tylko z Edytką na bulwar i spowrotem. Zimno! I pomyśleć, że tego samego dnia w Otwocku było ponad 30 stopni...
Kategoria mieszany


Dane wyjazdu:
35.08 km 25.00 km teren
01:27 h 24.19 km/h:
Maks. pr.:54.20 km/h
Temperatura:18.0
HR max:181 ( 94%)
HR avg:151 ( 79%)
Podjazdy:602 m
Kalorie: 1535 kcal
Rower:Canyon

Messing around.

Piątek, 27 kwietnia 2012 · dodano: 27.04.2012 | Komentarze 1

Usłyszałem to określenie w tv i mię się wydało pasujące. Podobnie granie na gitarze, a właściwie plumkanie to tego czy owego, mieszanka znanych riffów czy jakichś kawałków solowych, wydawanie dźwięków bez większego składu określa się tymi słowy. Takoż i mój dzisiejszy trening, który miał być testem nowej kierownicy w Canionie, nie miał większego składu. Ogólny plan był taki, aby było lekko i regrengolacyjnie. A że przy Canionie nie mam pomiaru mocy, tym bardziej liczyłem na swoją wyrodzoną prudencję. W końcu nie będę musiał się ścigać sam ze sobą bez wymiernego porównania. Oczywiście szlag bombki szczelił (czy co tam szczela bombki), nie mogłem się powstrzymać. Było mocno. Tym bardziej, że pulsy notowały się jakieś niskie.
Jakby przyjszło czytać to mojemu koledze Faścikowi to chciałbym go uprzedzając wpisy z tego miejsca przeprosić za swoje głupote :)

Kategoria teren


Dane wyjazdu:
41.99 km 0.00 km teren
01:24 h 29.99 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max:179 ( 93%)
HR avg:151 ( 79%)
Podjazdy:668 m
Kalorie: 1114 kcal

Szypka biłka

Czwartek, 26 kwietnia 2012 · dodano: 26.04.2012 | Komentarze 0

Wszyscy się powściekali przez ten długi weekend! Nosz karba madź, z każdy strony napadają z terminami, chcą na piątek, sobotę albo najlepiej na niedzielę, bo przecież trzeba się upodlić, opzrać, albo już sam nie wiem co, bo długi weekend i to co się robi w tydzień, trzeba teraz zrobić w dzień. Zdążyć! Zdanżać! SzypGo! I budzę się ja po nocach i spać nie mogę i konfiguracje sobie w głowie układam, co i jak po kolei będziemy robić, i znowu sobie przypomnę, że przecież jeszcze to, więc szlag trafił poprzedni plan, a na zegarku już 4.10. Przed szóstą mam już jako taki zarys. Nawet gotów jestem usnąć ale właśnie trzeba wstawać. Więc wstaję. A w pracy i tak szlag wszystkie plany trafia bo się zaraz coś skiepści. No i weź tu jeszcze trenuj...
I co ja robię? No bierę i trenuję.
6x1 min z dużą kadencją. Potem 5 min 110% FTP, 5 min luźno, 10 min 100%, 10 min luźno, 10 min 100% FTP.
Drugie 10 min trochę za mocno. Trudno jest mi jechać dokładnie w 100 procentach patrząc na średnią moc. Zwykle w interwale zaczynam trochę mocniej, średnia z pierwszej minuty to 110% i potem lekko spada. Jakoś podświadomie ustawiam to właśnie tak, aby ta średnia nie była przypadkiem za niska.
Dzisiaj już było naprawdę ciepło.

Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
32.43 km 32.00 km teren
01:27 h 22.37 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:13.0
HR max:177 ( 92%)
HR avg:142 ( 74%)
Podjazdy:637 m
Kalorie: 1025 kcal
Rower:HETERIA

Po terenie regeneracyjnie

Wtorek, 24 kwietnia 2012 · dodano: 24.04.2012 | Komentarze 5

Dzisiaj w planie była jazda regeneracyjna. Wyjechałem więc w teren aby go zrealizować. Wykonałem około 134% tego planu. Co prawda pulsy niskie ale moce za wysokie jak na taką jazdę. Nie obyło się bez paru mocniejszych akcentów.
NP 241W.
Kategoria teren


Dane wyjazdu:
69.08 km 0.00 km teren
02:19 h 29.82 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:17.0
HR max:186 ( 97%)
HR avg:153 ( 80%)
Podjazdy:671 m
Kalorie: 1819 kcal

Test FTP

Niedziela, 22 kwietnia 2012 · dodano: 22.04.2012 | Komentarze 7

W końcu się zmusiłem i zrobiłem test progowy FTP wg Allena. Polega on na 20 min próbie czasowej jechanej na maksa. Wartość NP z próby obniża się o 5% a wynik jest wyznacznikiem mocy progowej.
NP - 316 W czyli FTP 300. Wygląda na to, że jest lepiej niż w zeszłym roku. Chyba zasłużyłem na to aby w końcu ogolić nogi! Chociaż moja żona Edyta mówi mi, że ta siła bierze się ze zwiększonej masy. Hmm...
Po teście miałem się jeszcze porozjeżdżać ale czułem się dobrze to trochę pocisnąłem. Dodałem jeszcze półtorej godziny z NP 240.

#
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
51.79 km 0.00 km teren
01:44 h 29.88 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max:180 ( 94%)
HR avg:153 ( 80%)
Podjazdy:434 m
Kalorie: 1417 kcal

Trening siły

Piątek, 20 kwietnia 2012 · dodano: 20.04.2012 | Komentarze 6

Nie chciało mi się dzisiaj. Ale jak mocno mi się nie chciało. Dowodem na to niech będzie to, że zaraz po obiedzie dobrając się do pestek dyni ugryzłem się w palec zasypiając podczas łuskania. Tak było.
Ale wypełzłem jednak na trenig, którego treścią było stymulowanie siły. A było to tak. 15 min warmupu, 5 min - 100% ftp z 30 sek. końcówką z 300 W, następnie godzina ze średnią mocą w okolicach 240W. Ale godzina ta przeplatana co 5 min 20 sek. rozpędzaniem się z blatu 53:13 w okolicach 500W. NP z tej godziny wyszło 297 W a więc solidnie.



Dane wyjazdu:
41.65 km 41.65 km teren
01:41 h 24.74 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max:182 ( 95%)
HR avg:156 ( 81%)
Podjazdy:611 m
Kalorie: 1283 kcal
Rower:HETERIA

Znowu teren

Środa, 18 kwietnia 2012 · dodano: 18.04.2012 | Komentarze 2

Zmęczyłech się jeżdżąc po tych wertepach i próbując utrzymać stałe obciążenie wpierw przez 45 min z mocą w okolicach 90% ftp a potem 10 min w 105%.
Kategoria teren